#Podsumowanie października i listopada.

Siemka! Ehh spóźniłam się z podsumowaniem października i to sporo, dlatego dziś zajmę się dwoma miesiącami.

Pod względem czytelniczym było bardzo słabo. Znów wróciła mi ochota na czytanie fafików, dlatego to one zajęły mi sporo czasu. Może nie samo ich czytanie, a raczej szukanie takiego który przypadłby mi do gustu. Dopiero pod koniec miesiąca odkryłam, jak cudowny jest wattpad po angielsku. Obawiałam się na początku, że z moją znajomością tego języka będzie mi ciężko cokolwiek zrozumieć, jednak szybko okazało się w jak wielkim błędzie byłam. Wiadomo, iż nie idzie mi jeszcze super fantastycznie, jak by chciała, ale jestem w stanie zrozumieć treść 
A tak prezentuje się lista  tego  co przeczytałam:
  • Ostatnie dni Królika -Anna McPartlin  
Ta książka jest fantastyczna. Niestety nie wiem czy pojawi się na jej temat recenzja w najbliższym czasie. Nie będę się tutaj wiele o niej rozpisywać, gdyż najlepiej jest sięgnąć po nią mając jak najmniejszą wiedzę o niej. Polecam gorąco wszystkim. Jest niby oczywista, ale jednak zaskakująca. POLECAM


  • Ocal mnie- Abbi Glines
Przeczytałam ją ze względu na to, iż było niej dosyć głośno i miała całkiem dobre recenzje, Bardzo mocno się jednak zawiodłam, główna bohaterka była nie do zniesienia, tak samo jak ten chłopak (już nawet nie pamiętam jego imienia). Bardzo dobrze, że już powoli zaciera jej treść w mojej pamięci. Książka jakich wiele, niczym się nie wyróżniała spośród innych. Taka powieść o które po 2 tygodniach się zapomina.

I to chyba tyle z tego co udało mi się w całości przeczytać i nie było fanfikiem. Jeżeli tylko znajdę to co udało mi się przeczytać na wattpadzie i jesteście ciekawi to dajcie znać.

Ostatni miesiąc był obfity w nowe doświadczenia. Było to spowodowane moją nową miłością. Niestety ciężko mi o jakiekolwiek zdjęcie, gdyż Tymek jest ciągle w ruchu i chyba nie polubił się z aparatem. Jedyna możliwość uchwycenia go w jakimkolwiek momencie to wtedy gdy śpi.
Kot wywrócił trochę wszystko do góry nogami. Musiałam większość swoich przyzwyczajeń i nawyków zmienić by Tymcio dobrze się czuł w naszym domu.

Jeżeli chodzi o muzykę to nic wiele się nie zmieniło i niczego co wpadłoby mi w ucho w tych miesiącach się nie pojawiło.

O filmach też nie wiele mogę powiedzieć. jedyne co mogę wam polecić z całego serca to serial: Stranger Things. Na razie ma on tylko jeden sezon jednak jest fantastyczny. Obejrzałam go w niecałe dwa dni. Co jest u mnie nie lada wyczynem. 

To chyba tyle co mogę wam powiedzieć. Pochwalcie się jak wyglądały wasze ostatnie miesiące w komentarzach. 
Do następnego przeczytania!

Popularne posty